Artykuły w kategorii "Kościół"

Ordynacja kobiet: Ujęcia niedenominacyjne. Interface 8/2. Pod redakcją: Cathy Thompson i Vic Pfitzner. Adelaide, ATF Press, 2005, 48-61

1 List do Koryntian 14: 33b-38 i 1 Tymoteusza 2:11-15

John W. Kleinig, Australijskie Kolegium Luterańskie (ang. Australian Lutheran College)

Wstęp:

W 1976 roku Papieska Komisja Biblijna zdecydowała, że sam Nowy Testament nie pozwala egzegetom na rozstrzygnięcie problemu dopuszczenia kobiet do prezbiteriatu. Niepewność ta może stanowić wyjaśnienie, dlaczego w 1994 roku papież Jan Paweł II nie powołał się na fragmenty zawarte w 1 Koryntian 14: 33b-35 i 1 Tymoteusza 2: 11-12 w Ordinatio Sacerdotalis, swoim Liście Apostolskim w sprawie ograniczenia święceń kapłańskich do samych mężczyzn, ale oparł swoją argumentację na precedensie Chrystusa oraz jego wyborze apostołów, którzy byli mężczyznami.

Kościół w przeszłości nie podzielał tego typu obaw, ponieważ od samego początku uzasadniał ograniczenie posługi apostolskiej do mężczyzn na podstawie dwóch powyższych fragmentów. Nie ma potrzeby także obawiać się i teraz, ponieważ wyjaśniają one, dlaczego Służba Ewangelii powinna być nadal zarezerwowana dla mężczyzn. Z tego względu chciałbym je dokładnie przeanalizować, by pokazać, w jaki sposób sprzeciwiają się one ordynacji kobiet w Kościele.

1 List do Koryntian 14: 33b-38  [1]

Tłumaczenie i struktura

Choć komentatorom często trudno było zrozumieć sens tego fragmentu, analiza retoryczna wykazała łączność ww. 33b-38, jako spójnej argumentacji (Dautzenberg: 253-73, 291-98; Hauke: 364-962). Ich argumentacja może zostać przedstawiona w następujący sposób:

Tak, jak we wszystkich zborach świętych  niech kobiety milczą w zgromadzeniu bo nie pozwala[2]  im się przemawiać, ale niech będą podporządkowane [3], jak mówi prawo. Jeśli chcą się czegoś nauczyć, niech pytają [4] w domu swoich mężów, bo przynosi wstyd kobiecie, gdy przemawia w zgromadzeniu. Czy Słowo Boże od was wyszło·, albo czy dotarło tylko do Was? Jeśli ktoś uważa, że jest prorokiem albo osobą duchową, niech uzna, że to, co piszę, jest przykazaniem Pana. Jeśli natomiast ktoś (tego) nie uznaje, sam niech nie będzie uznany”

Należy zwrócić uwagę na grę słów w tym rozdziale. Paweł wzywa kobiety do bycia uległymi poprzez dostosowanie się do Bożego porządku odnośnie głoszenia Jego słowa i sprawowania Wieczerzy Pańskiej w zgromadzeniu liturgicznym (14:40). Wszyscy członkowie zgromadzenia muszą podporządkować się temu celowi ustanowionemu przez Boga poprzez praktykowanie podporządkowania się Chrystusowi, Jego Słowu oraz mężczyznom nauczycielom Jego Słowa, w taki sposób, by zgromadzenie mogło budować się w Jego świątynię (14: 26) i cieszyło się pokojem, a nie by panował w nim nieporządek (14: 33 potwierdzony/ uznany przez Boga[5]  

Retorycznie rzecz ujmując, fragment ten dzieli się na dwie główne części. Rozpoczyna się ogólnym nakazem milczenia kobiet we wszystkich zborach, a następnie, w zdaniu podrzędnym, wyjaśnia, dlaczego nie mają się one odzywać. Stanowi to odwrócenie poprzedniego schematu w ww. 27,28 i 29-33a zawierającego odniesienia do "mówienia" przed wymienieniem pewnego ograniczenia w formie "milczenia/ciszy". Następnie Paweł przechodzi do omówienia trzech problemów związanych z nakazem w trzech zdaniach warunkowych.

Zgodnie ze wzorem ustanowionym w ww. 26-33a, rozwinięcie argumentu zależy od dwóch czasów rozkazujących w trzeciej osobie dla milczenia i podporządkowania w w. 34, Po których następują dwa warunkowe czasy rozkazujące pozwalające ( jussive mode) dotyczące wypytywania się męża i uznania władzy Chrystusa w ww. 35-37. Wywód kończy się ujętą w sposób warunkowy groźbą w w. 38 Przeciwko osobom odrzucającym tę naukę.

Tak więc tekst ten stanowi spójny fragment pawłowej retoryki. Przedstawiony on został w formie zarządzeń dotyczących funkcjonowania Kościoła, jako wspólnoty liturgicznej (Hauke: 267, 370-71).

Miejsce fragmentu w 1 Liście do Koryntian 14:26-40

Nakazy pawłowe dotyczące milczenia kobiet stanowią część dłuższej dyskusji znajdującej się w 1 Kor. Rozdziały 12-14 dotyczącej wykorzystania darów duchowych w kościele, zakończonej dyskusją na temat miejsca języków i proroctwa w kulcie publicznym. Stanowi ona punkt kulminacyjny przepisów liturgicznych Pawła zawartych w 1 Liście do Koryntian 14:26-40. W tej ostatniej sekcji Paweł zajmuje się trzema problemami: żądaniem niektórych mówiących językami, by mogli mieć oni prawo "mówić" językami w kościele; żądaniem niektórych proroków, by mogli mieć oni prawo do "wygłaszania" swoich słów proroctwa; żądania niektórych prorokiń, by mogły zostać uznane za "osoby przemawiające w kościele". Paweł przeciwstawia te żądania w zakresie prawa głosu z żądaniem stosownej ciszy w ww. 28, 30 i 34.

Zgodnie z tym tematem, struktura 1 Koryntian 14: 26-40 przedstawia się następująco:

A.         Wstęp (26)

•          Problem ogólny: wykorzystanie darów duchowych w kulcie publicznym

•          Zalecenie ogólne: budowanie zgromadzenia

B.         Mówienie językami (27-28)

•          Mówienie jest dopuszczalne, jeśli w zgromadzeniu jest ktoś, kto wykłada języki

•          Cisza, z prywatnym mówieniem językami do Boga, jeśli brak jest tłumacza

C.         Wygłaszanie proroctwa (29-33a)

•          Dopuszczalne jest wygłaszanie proroctw z ich rozsądzaniem

•          Cisza, jeśli inny prorok otrzymuje objawienie

D.        Przemawianie kobiet (33b-38)

•          Milczenie kobiet w kościele

•          Zakaz przemawiania, z wyjątkiem zadawania pytań w domu

E.         Wniosek (39-40)

•          Zachęcanie do proroctwa bez zakazu mówienia językami

•          Potrzeba zachowania porządku w zgromadzeniu.

Badacze coraz częściej uznają, że związek pomiędzy 14: 27-33a i 14: 33b-38 stanowi wymóg Pawła zawarty w 14: 29, by wszystkie proroctwa odpowiednio rozważać, by należycie ocenić oraz odkryć ich znaczenie oraz właściwe zastosowanie (Clark: 186; Hurley: 18892; Grudem: 250-251; Bacchiocchi: 167; Hauke: 376; Carson: 151; Witherington, 102; Thiselton, 1158). Paweł nie precyzuje dokładnie, jak należy to robić. Wskazuje jednak, że cała społeczność ("pozostali") powinna być w to w pewien sposób zaangażowana. Prawdopodobnie wymagało to ogólnej dyskusji, która doprowadzała do autorytatywnego osądu odnośnie jego znaczenia i zastosowania przez nauczycieli w zgromadzeniu w świetle nauki Chrystusa (Mt 7: 15-27; Obj. 19,10), wyznanie Jezusa, jako Pana (1 Kor 12: 3) oraz analogię wiary (Rz. 12:6).

Jak dowodził Johansson (57-71) na podst. Dziejów 20: 7-12, ten rodzaj dyskusji nie ograniczał się do rozważania proroctw; wydaje się również, że był on związany z homiliami przekazywanymi przez nauczycieli w początkach Kościoła. Podczas gdy wszyscy zborownicy mogli dzielić się swoimi spostrzeżeniami, co do rozumienia i stosowania tekstu ze Starego Testamentu, nie wolno im było kwestionować ostatecznego nauczania prowadzonego przez przywódców zgromadzenia, jak niektóre kobiety wydawały się robić w Koryncie (1 Kor 14:35 ).

Argument Pawła funkcjonuje w następujący sposób. Mówienie językami jest dozwolone pod warunkiem, że w zgromadzeniu są one właściwie tłumaczone. W ten sposób stają się one proroctwem dla zgromadzenia. Proroctwa można również wygłaszać w kościele, pod warunkiem, że są one ograniczone ilościowo i rozważane w świetle nauczania apostolskiego, ponieważ wszystkie proroctwa należy rozumieć i oceniać w świetle tradycji apostolskiej. Wynika to z tego, że Duch Boży nie zaprzecza samemu sobie. Tak więc ci, którzy kontynuują tradycję apostolską, pozostają ostatecznie odpowiedzialni za ocenę proroctw. Są oni mówcami w kościele, tymi, którzy zostali wyznaczeni do nauczania Słowa Bożego oraz dołożenia starań, by było ono brane do serca w zgromadzeniu liturgicznym.

Charakter nakazu milczenia kobiet

Pawłowy nakaz milczenia kobiet tłumaczy się na dwa sposoby. Nie posiadają one Bożego zezwolenia, by zostawać "mówcami" w zgromadzeniu liturgicznym. Podczas, gdy czasownik „lalein” stosowany jest na wiele różnych sposobów w Nowym Testamencie, nigdy nie występuje w znaczeniu paplaniny/gadaniny (Barrett, 332). W tym fragmencie, jak to często bywa, jest on synonimem nauczania Słowa Bożego (por. Dzieje Apostolskie 4: 1; 18: 25; 1 Kor 2, 6-7; 2 Kor 2: 17; Hebr. 13: 7) . Ponadto, milczenie kobiet wymaga uległości. Co ciekawe, Paweł nie wspomina o celu takiego podporządkowania. Nie odnosi się do ogólnego podporządkowania wszystkich kobiet wobec wszystkich mężczyzn, ani podporządkowania żon wobec mężów. Kontekst wskazuje, że kobiety mają być podporządkowane mężczyznom nauczycielom Słowa Bożego, a w ten sposób również i samemu Słowu. Kobiety nie mogą, zatem zostawać mówcami w zgromadzeniu liturgicznym, ale, podobnie jak wszyscy pozostali członkowie zboru, muszą być podporządkowane tym, którzy zostali powołani do pełnienia tego zadania. Poprzez swoje podporządkowanie wpasowują się one w porządek liturgiczny, który jest ustanowiony przez posługę Słowa Bożego w kościele.

Paweł kładzie wyraźny nacisk na względną raczej niż absolutną ciszę, gdyż zezwala kobietom mówić językami (1 Kor 14: 5,23), prorokować (1 Kor 11, 5; 14: 5,23,31) oraz włączać się w modlitwę liturgiczną (1 Kor 11, 5; 1 Tm 2:1-10). Rodzaj mówienia, którego zabrania Paweł jest definiowany na trzy sposoby. Po pierwsze, kobieta nie może "być mówcą w zgromadzeniu liturgicznym" (14:35). Niezwykła forma absolute dla "mówienia" wskazuje, że Paweł używa go jako terminu technicznego dla określenia kogoś, kto ma prawo przemawiać w charakterze urzędowym (Johansson: 53f). Ponieważ zakaz ten nie ma zastosowania w domu, nie ma on nic wspólnego z podporządkowaniem się żony wobec męża.

Po drugie, zabraniane mówienie związane jest z Bożym Słowem, które dotarło do Koryntu za pośrednictwem apostolskich emisariuszy z Jerozolimy (14: 36; por. Dz 1, 8; 1 Te 2,13). Możemy, zatem stwierdzić, że jego zawartość stanowiła przekaz oraz zastosowanie apostolskiego nauczania, które zostało powierzone przywódcom zboru, w sposób opisany przez Pawła w 2 Tymoteusza 2:2.

Po trzecie, podczas gdy tego rodzaju "mówienie" jest związane z proroctwem i dysputami, które związane są z jego rozważaniem w zgromadzeniu, to jednak różni się ono od proroctw i jest bardziej od nich miarodajna, ponieważ przekazuje polecenia Chrystusa i wymaga przyzwolenia proroków (14:37-38). Zatem, gdy Paweł zabrania kobietom pełnić rolę mówców w zgromadzeniu liturgicznym Kościoła, wyklucza je z posługi słowa apostolskiego.

Podstawa i autorytet dla zakaz

Paweł opiera swój wywód na czterech zestawach autorytetów, które przedstawia w rosnącym porządku ważności.

Po pierwsze, nawiązuje do praktyki ekumenicznej (14: 33b). Niektórzy badacze twierdzą, że skoro Paweł używa podobnej formuły ekumenicznej w 1 Kor 4: 17; 7: 17 i 11: 16 by podsumować element argumentu, zwrot ten musi należeć do w. 33 a. Jednak jest to bardzo mało prawdopodobne, ponieważ nie jest on używany jako wniosek w 7:17, a funkcjonuje w innych fragmentach, by podkreślać powszechność pawłowego nauczania (Witherington: 96; Carson: 140-41; Thiselton: 1155)[6].  Paweł utrzymuje, że jego postanowienie nie dotyczy tylko kościoła w Koryncie, ale wszystkich zborów na całym świecie.

Po drugie, odwołuje się do prawa Starego Testamentu. Brak znacznie częstszej formuły cytatu „napisano" sprawia, że  mało prawdopodobne jest, że nawiązuje on tylko do Księgi Rodzaju 3:16 lub innego konkretnego wersetu. Zastosowana w tym miejscu skrócona formuła: "Jak stanowi prawo" (por. 1 Kor 9:8), wskazuje, że Paweł ma na myśli całą Rodzaju 2 i 3. Można to lepiej zrozumieć w świetle nauczania Pawła zawartego w 1 Liście do Tymoteusza 2:12 dotyczącego prymatu Adama, jego zwierzchnictwa jako męża Ewy[7]  i Bożego nakazu skierowanego do niego i zapisanego w Księdze Rodzaju 2:15-17.

Po trzecie, odwołuje się do poczucia wstydu swoich słuchaczy w 14:35. Dla Pawła, wstyd nie wynika-li tylko z niespełnienia oczekiwań społecznych zgodnych z normami zwyczajowymi, jak w 1 Liście do Koryntian 11:6, ale także z utratą wiarygodności przed Bogiem (Flp 1:20; 2 Tym 1:12) i z niespełnienia Jego oczekiwań (Rz 6:21; 2 Kor 4:2; Ef 5:4,12; Kol 3:8; Flp 3:19). W rzeczywistości, w Ef 5:12, jedynym fragmencie oprócz 1 Kor 11:6, w którym Paweł używa słowa "wstyd", formuła obejmuje to, co jest przez Boga nie do zaakecptowania, a nie to, co jest tylko nieakceptowalne społecznie. W 14:35-36 odwołanie do wstydu jest ściśle związane z wyzwaniem Pawła wobec pychy niektórych kobiet proroków poddających w wątpliwość swoich nauczycieli, uznających siebie jako osoby tworzące lub w jedyny sposób odbierające Boże Słowo.

Wreszcie, co najważniejsze, Paweł odwołuje się do określonego polecenia Pana w 14:37, które otrzymał wraz z innymi wypowiedziami Jezusa. Polecenie to, podobnie jak to zawarte 1 Tesaloniczan 4:15, nie jest zapisane w żadnej z Ewangelii (por. Johansson: 90-98; Hauke: 385-90; Lockwood, 511-14). Jako ostatni na liście, znajduje się największy z autorytetów, mający na celu przypieczętowanie argumentu. Kiedy Paweł mówi o nakazie Pańskim, nawiązuje najprawdopodobniej do zakazu w w.34. Użycie w nim strony biernej sugeruje, że pochodzi on od samego Boga. Tylko jego Boskie pochodzenie stanowi odpowiednią podstawę do jego kategorycznego wygłoszenia w 14:38, mianowicie że ci, którzy odrzucają orzeczenie Pawła dotyczące milczenia kobiet w Kościele nie są uznani przez Boga za proroków i ludzi napełnionych Duchem. Ponieważ nie opierają oni swojej posługi na Chrystusie i Jego słowie, ich dzieło nie przetrwa ognia Bożego Sądu w dniu ostatecznym (1 Kor 3:11-14; zob Hauke: 383-85; Lockwood, 514). Ta poważna groźba ma sens jedynie w świetle Chrystusowego zakazu występowania kobiet jako mówców w kościele.

Odwoływanie się przez Pawła do takiego pełnego zakresu autorytetów ujawnia ogromną wagę dyskutowanej sprawy. Gdyby zajmował się on kulturowo nieodpowiednim zachowaniem lub "babską gadaniną", nie musiałby odwoływać się do tych wszystkich autorytetów. Siła takiego argumentu byłaby zupełnie niewspółmierna do występku, przypominałaby użycie walca do rozgniecenia mrówki [8]. Wystarczyłoby odwołać się po prostu do ich rozsądku.

Podsumowując , odwołanie Pawła do tak szerokiej gamy autorytetów, wzmianka o nakazie chrystusowym, odniesienia do tradycji apostolskiej oraz jego osobistej odpowiedzialności, jak również groźba Boskiej dezaprobaty dla tych, którzy odrzucają jego nauczanie, mają sens jedynie wtedy, gdy jest on zaangażowany w obronę ustanowionej przez Boga posłudze Słowa.

2. 1 List do Tymoteusza 2:11-15

Powszechnie uważa się, że fragment ten, wyraźniej niż 1 Kor 14:33b-38, wyłącza kobiety z apostolskiej posługi Słowa. Zważywszy jednak, że tekst nawiązuje do konkretnej sytuacji w Koryncie, Paweł przekazuje w nim o wiele więcej wskazówek ogólnych dla swojego pasterskiego protegowanego Tymoteusza odnośnie reorganizacji Zboru w Efezie.

Tłumaczenie i struktura

1 List do Tymoteusza 2:11-15 tworzy jedną literacką całość z 2:8-10. Poniższe tłumaczenie tej jednostki wskazuje na jego podstawową strukturę:

 „Dlatego też wymagam, by w każdym miejscu, mężczyźni modlili się podnosząc czyste ręce, bez gniewu i kłótni, i że kobiety również (powinny się modlić), ubierając się w skromności i przyzwoitości w drodze poszanowania dobrych obyczajów, nie za pomocą przyozdobionych złotem włosów lub pereł lub drogiej sukni, lecz przez dobre uczynki, jak przystoi kobietom, które wyznają szacunek dla Boga. Niewiasta niech się uczy w cichości 11  w pełnym poddaniu.  12 Jednak nie pozwalam kobiecie nauczać ani wynosić się nad mężczyznę. Musi ona pozostawać w ciszy; gdyż Adam został stworzony pierwszy, później Ewa; i nie Adam został zwiedziony, lecz kobieta, gdy została zwiedziona, dopuściła się występku. Niemniej jednak kobieta będzie zbawiona przez wychowywanie dzieci, pod warunkiem, że pozostaje w czystości wiary i miłości oraz w uświęceniu”

Warto zwrócić uwagę na dwie kwestie. Po pierwsze, powtarzanie słowa "czystość" w wierszach 9 i 15 funkcjonuje na zasadzie nawiasów, wprowadzających i zamykających nauczanie na temat udziału kobiet w kulcie publicznym. Po drugie, powtarzanie słowa "milczenie/cisza" w wierszach 11 i 12 tworzy strukturę, która zostaje uwypuklona poprzez kontrast między kobietą i mężczyzną w wierszu 12a. Jest ona skonstruowana w następujący sposób:

A. Niewiasta niech się uczy w milczeniu[9]  z pełnym podporządkowaniem[10] . b Na nauczanie, z drugiej strony, kobiecie  nie zezwalam, b ', ani na posiadanie autorytetu nad mężczyzną, a' ale na bycie w  ciszy  (ja zezwalam) .

Wynika z tego, że główną troską Pawła jest tutaj nauka w charakterze ucznia, a nie nauczanie oraz, że "nauczanie" oraz "posiadanie autorytetu" należy uważać za czynności komplementarne.

Miejsce 1 Tymoteusza 2:11-15 w kontekście

Ten fragment stanowi część pawłowej "zachęty" wobec Tymoteusza odnośnie jego pracy w kościele w Efezie i potrzeby walki z nauczycielami fałszywej doktryny w tym miejscu (1 Tm 1:3,18; 4:11; 5:7; 06:17). Sedno tej zachęty stanowi kodeks kongregacyjny zawarty w 2:1-3:16[11].   Kodeks ten udziela instrukcji, w jaki sposób Boży Dom, Kościół Boga żywego, powinien funkcjonować w kontekście liturgicznym (1 Tm 3:14,15).

Kodeks kongregacyjny obejmuje następujące zagadnienia:

a.         Charakter i podstawa zbiorowej modlitwy (2:1-7)

b.         Udział obu płci w zbiorowej modlitwie

•          Modlitwa mężczyzn bez gniewu i kłótni (2:8)

•          Modlitwa kobiet bez nadmiernego strojenia się (2:9-10)

c.         Udział kobiet w uczeniu się, raczej niż w nauczaniu (2:11-15)

d.         Kwalifikacje dla liderów w kulcie publicznym

•          Biskupi jako nauczyciele w Domu Bożym (3:1-7)

•          Diakoni jako ich pomocnicy (3:8-13)

e.         Cel zachęty pawłowej (3:14-16)

 

Autorytet Pawła w 1 Tymoteusza 2:11-15

Mimo, iż Paweł używa zaimka "ja", zwracając się do Tymoteusza w 1 Tymoteusza 2:1,7,8,12, nie przekazuje mu swojego osobistego zdania na temat zbiorowego kultu. Przeciwnie, w 2:7, podkreśla, że został powołany przez Boga zarówno jako "apostoł" (zob. 1:1) oraz jako "nauczyciel wiary i jej prawdy wobec pogan". Dlatego pisze o tym, co „należy” (dei) robić nie tylko w Efezie, ale w całym Kościele, który jest Bożym domem (1 Tm 3:14,15; zob Hurley: 196; Bacchiocchi: 145-48,151-52). Jego nauczanie wybiega zatem poza określone problemy lokalne Kościoła w Efezie[12].  

Znaczenie słowa "nauczanie" w Listach Pasterskich

Skoro słowo "nauczanie" stanowi kluczowy w tym tekście termin, przed zbadaniem argumentu Pawła należy ustalić jego dokładne znaczenie . Paweł używa terminów dotyczących "nauczania" w znacznie węższym, technicznym sensie niż my w nowoczesnym języku angielskim (np. 1 Kor 12:28; Ef 4:11). Słowo to zwykle odnosi się do nauczania i stosowania Słowa Bożego przez Jezusa i jego apostołów. Nauczyciel przekazuje tradycję apostolską i używa jej do budowania Kościoła jako wspólnoty liturgicznej.

Jako nauczyciel pogan (1 Tm 2, 7), apostoł Paweł jest również nauczycielem ewangelii (2 Tm 1,11), którą Bóg mu powierzył (1 Tm 1:11). Był on również nauczycielem Tymoteusza (1 Tm 1:2; 2 Tm 2:2) i przekazał mu to, co on sam otrzymał od Chrystusa (2 Tm 1:13,14). Paweł wzywa zatem Tymoteusza, by ten nauczał tego, co od niego otrzymał (1 Tm 4:11; 6:2) oraz do życia zgodnego z tym nauczaniem (1 Tm 4:16). Tymoteusz ma wykorzystywać w swoim nauczaniu Stary Testament (2 Tm 3,16) oraz słowa Jezusa (1 Tm 4:6, 6:3), co zwykle wiąże się z publicznym czytaniem Pisma Świętego (1 Tm 4:13 ) i głoszeniem słowa do wiernych (2 Tm 4, 2). Poprzez nauczanie ma on przekonywać i zachęcać swoich słuchaczy (2 Tm 4, 2); karcić ich i korygować tych, którzy uczą tego, co jest sprzeczne z tradycją apostolską (1 Tm 1:3). Tymoteusz ma zatem przekazywać innym, godnym zaufania mężczyznom to, czego sam został nauczony przez Pawła i wyznaczać ich nauczycielami w kościele (2 Tm 2:2).

Paweł używa szeregu pojęć, by opisać rolę nauczycieli w kościele. Jako "biskupi" nadzorują oni kult i życie zboru (1 Tm 3:2). Jako "starsi" organizują kult wiernych i zarządzają jego prowadzeniem (1 Tm 5,17). Jako "słudzy" zmartwychwstałego Pana reprezentują Go w swoim nauczaniu i współpracy z Nim (2 Tym 2:24). Ich podstawową cechą jest to, że są pojętni i uzdolnieni w nauczaniu (1 Tym 3:2; 2 Tm 2,24). Nauczają Bożego Słowa w kościele (1 Tm 5,17); używają uzdrawiającej doktryny Chrystusa, by zachęcić wiernych i odpierać zarzuty tych, którzy jej się sprzeciwiają (Tt 1:9).

Tak więc dla Pawła nauczyciel jest sługą Bożego Słowa , duszpasterzem, upoważnionym do nauczania tego, czego nauczali apostołowie.

Argument 1 Tymoteusza 2:11-15

Paweł wyraźnie stwierdza, że w przeciwieństwie do kobiet żydowskich, które nie przyłączają się do modlitw publicznych w synagogach i nie mogą zostawać uczniami rabinów, oczekuje się, że chrześcijanki będą włączać się do modlitwy wstawienniczej Kościoła o świat oraz "uczyć się" Bożego Słowa jako uczennice Jezusa Chrystusa. W rzeczywistości, nakazuje im stawać się uczniami przyswajającymi sobie Boże Słowo. Nietypowa forma absolute tego czasownika sugeruje, że nakaz ten odnosi się raczej do bycia uczniami niż nauki konkretnej lekcji. Podobnie jak wszyscy ludzie, również i kobiety są odbiorcami apostolskiej tradycji (2 Tm 3:14). Jako uczniowie mają się modlić i spełniać dobre uczynki. Działania te, raczej niż samo nauczanie, stanowią oznakę ich uczniostwa.

Ich właściwa postawa jako uczniów jest obwarowana dwoma zastrzeżeniami. Po pierwsze, mają się uczyć w ciszy/milczeniu. Opisuje to ich stosunek do Bożego Słowa, ich stan bycia uczniami. Tego rodzaju cisza wymaga wyciszenia i harmonii, nastawienia na odbiór oraz otwartości na naukę, pełnego szacunku słuchania oraz gotowości do przyjęcia pouczenia (zob. Dz 11:18; 21:14; 22:2; 1 Tes 4:11; 2 Tes 3:12; 1 Tm 2:2 ). To oznaka mądrego ucznia, mędrca, który nigdy nie przestaje się uczyć. Po drugie, kobiety powinny pozostawać w stanie całkowitego podporządkowania. Jak w 1 Liście do Koryntian 14:34, Paweł nie wskazuje na jego cel. Ponieważ jest ono związane z uczniostwem, odnosi się do słów Chrystusa i do tych, którzy nauczają tego słowa, a nie do ludzi w ogóle (Moo: 183).

Mimo, iż kobiety muszą być uczniami, nie wolno im nauczać w zgromadzeniu liturgicznym. Użycie  de  wprowadza kontrast pomiędzy uczeniem się, które wynika z nakazu, oraz nauczaniem, które jest zabronione (Bacchiocchi: 149; Moo: 184). Innymi słowy, 2:12 stanowi wyjaśnienie pojęcia podporządkowania w ujęciu negatywnym. Odpowiedzialność za nauczanie w kulcie publicznym wiąże się ze "sprawowaniem władzy" nad człowiekiem [13]. Znaczenie słowa "człowiek" nie jest od razu jasne. Choć mogą to być mężczyźni w ogóle lub mąż, fragment ten w najbardziej oczywisty sposób odnosi się do mężczyzny nauczyciela (nauczycieli) w zgromadzeniu. Związek między nauczaniem, a sprawowaniem autorytetu może zostać wyrażony na trzy sposoby. Paweł może tu zakazywać dwóch oddzielnych czynności lub dwóch identycznych czynności lub, co jest najbardziej prawdopodobne, na podstawie składni, dwóch podobnych działań (Köstenberger). W każdym przypadku wyraźnie widać, że Paweł nie zezwala kobietom być nauczycielami w kościele.

Paweł opiera podporządkowanie kobiet mężczyznom nauczycielom woli Bożej objawionej w pierwszeństwie stworzenia Adama. Bóg wyznaczył go jako nauczyciela dla swojej żony i rodziny, przekazując mu pierwotne polecenie i obietnicę (Rdz 2, 16-17). Priorytet Adama ustanowił dany mu przez Boga obowiązek bycia głową ludzkiej rodziny; wyznaczył również pierworodnych jako przywódców we wszystkich rodzinach izraelskich. Stanowili oni nauczycieli w swoich rodzinach, w zgromadzeniu reprezentowali swoje rodziny przed Bogiem. Rola Adama jako liturgicznego przywódcy rodziny ludzkiej została wypełniona przez Chrystusa (patrz Kol 1, 15-23); a obecnie jest sprawowana przez mężczyzn nauczycieli w kościele.

Podczas, gdy wzmianka Pawła dotycząca pierwszeństwa Adama wobec Ewy ugruntowuje pozycję mężczyzn nauczycieli w zborze, jego późniejsze odniesienie do zwiedzenia Ewy stanowi ostrzeżenie przed odmową niektórych kobiet w Efezie pozostania uczennicami Bożego Słowa. Punkt porównania przebiega pomiędzy Ewą - niesubordynowaną uczennicą Bożego Słowa - a wszystkimi chrześcijankami, jako pilnymi uczennicami. Tak więc Paweł nie utrzymuje, że kobiety powinny być wyłączone z posługi Słowa, ponieważ są one bardziej odpowiedzialne za upadek niż Adam, albo że są w jakiś sposób bardziej podatne na szatańskie zwiedzenia niż mężczyźni. Tak oczywiście nie jest. Ostrzega raczej, że chrześcijańskie kobiety nie powinny stawać się nauczycielami jak Ewa, ale pozostawać uczniami Chrystusa, podległymi Jemu samemu i Jego Słowu oraz tym, którzy tego słowa nauczają.

Choć Paweł uczy pełnego zaangażowania wszystkich kobiet w publicznym kulcie Kościoła w charakterze wstawienników i uczniów, nie pozwala im być nauczycielami w kościele.

3. PODSUMOWANIE

Wywyższony Pan Jezus ustanowił sługi Ewangelii, by przekazać swoje dary wiernym w kościele. Zrobił to wybierając mężczyzn apostołów i mężczyzn nauczycieli swojego Słowa. Nie upoważnił żadnej kobiety do pełnienia tej posługi. Paweł, tak naprawdę twierdzi, że Chrystus zabronił kobietom być nauczycielami w zgromadzeniu świętych. Chrystus nie przekazał im zadania głoszenia swojego słowa i udzielania sakramentów Bożemu ludowi. Tak więc, skoro nie zostały im one dane, nie mogą wykonywać tej służby, uzurpując sobie prawo do tego urzędu z naruszeniem nakazu Chrystusa.

Bibliografia :

•  Aalen, S. “A Rabbinical Formula in 1 Corinthians 14:34,” in F L Cross, Studia Evangelica 11/1, Akademie-verlag, Berlin, 513-25, 1964.

• Bacchiocchi, Samuele. Women in the Church. A Biblical Study on the Role of Women in the Church, Biblical Perspectives 7, Berrien Springs, 1987.

•  Barrett, C K. A Commentary on the First Epistle to the Corinthians, Black: London, 2d ed, 1971.

•  Brunner, Peter. The Ministry and the Ministry of Women, Concordia Publishing House: Saint Louis, 1971.

•  Carson, D A. “ ‘Silent in the Churches’: On the Role of Women in 1 Corinthians 14:33b-36,” in J. Piper and W. Grudem, Recovering Biblical Manhood and Womanhood, Crossway Books: Wheaton, 140-53, 1991.

• Clark, Stephen. Man and Woman in Christ, Servant Publications: Ann Arbor, 1980.

• Dautzenberg, Gerhard. Urchristliche Prophetie. lhre Forschung, ihre Voraussetzungen im Judentum und ihre Struktur im ersten Korintherbrief, BWANT 104, Kohlhammer: Stuttgart, 1975.

•  Fee, Gordon. The First Epistle to the Corinthians, Eerdmans: Grand Rapids, 1987.

•  Grudem, Wayne. The Gift of Prophecy in 1 Corinthians, University Press of America: Washington DC, 1982.

• Hauke, Manfred. Women in the Priesthood. A Systematic Analysis in the Light of the Order of Creation and Redemption, Ignatius Press: San Francisco, 1988.

• Hurley, James B. Man and Woman in Biblical Perspective. A Study in Role Relationships and Authority, Intervarsity Press: Leicester, 1981.

• Johansson, Nils. Women and the Church's Ministry An Exegetical Study of 1 Corinthians 11-14, St Barnabas: Ottawa, 1972.

•  Käsemann, E. “Sentences of Holy Law in the NT,” in NT Questions of Today, Eng. Trans., SCM: London, 66-81.

• Kleinig, John W. “Scripture, and the Exclusion of Women from the Pastorate (I),” Lutheran Theological Journal 29/2 (1995): 74-81, and “Scripture, and the Exclusion Of Women from the Pastorate (II),” Lutheran Theological Journal 29/3 (1995): 123-29.

• Knight, George. “Authentein in reference to women in 1 Timothy 2:12,” New Testament Studies 30 (1984): 143-157.

• Köstenberger, Andreas J. “Syntactical Background Studies to 1 Timothy 2:12 in the New Testament and Extrabiblical Greek Literature,” in Stanley E. Porter and D.A. Carson, Discourse Analysis and Other Topics in Biblical Greek, Sheffield Academic Press: Sheffield, 156-179, 1995.

• Lockwood, Gregory J. 1 Corinthians, Concordia Commentary: Concordia Publishin House: Saint Louis, 2000.

• Moo, Douglas. “What Does It Mean Not To Teach or Have Authority Over Men?, 1 Timothy 2:11-15,” in J. Piper and W. Grudem, Recovering Biblical Manhood and Womanhood, Crossway Books: Wheaton, 179-93, 1991.

• Panning. Armin J. “Authentein - A Word Study,” Wisconsin Lutheran Quarterly 78 (1981): 185-191.

• Jan Paweł II. Ordinatio Sacerdotalis. Apostolic Letter on Reserving Priestly Ordination to Men Alone, at:http://www.cin.org/users/james/files/w-ordination.htm, 1994-May-22.

• Thiselton, Anthony C. The First Epistle to the Corinthians, The New International Greek Testament Commentary, Eerdmans: Grand Rapids, Michigan, and Paternoster Press: Carlisle, 2000.

• Towner, Philip H. The Goal of Our Instruction. The Structure of Theology and Ethics in the Pastoral Epistles, JSOT Supplement 34, JSOT Press: Sheffield, 1989.

•  Witherington, Ben. Women in the Earliest Churches, Cambridge University Press: Cambridge, 1988.


[1] Niniejszy esej stanowi zredagowaną wersję wcześniejszej publikacji zamieszczonej w Lutheran Theological Journal  (Kleinig, 1995) ,

[2] Zastosowana forma bierna została użyta najprawdopodobniej, by wskazać, że ??Bóg nie wyraża na to zgody. Aalen utrzymuje, że, podobnie jak rabini, Paweł odnosi się tutaj do tego, czego Bóg zabronił w swoim Słowie, w przeciwieństwie do tego, co można było robić.

[3]Czasownik w stronie czynnej tass? oznacza "umieścić osobę lub rzecz w ustalonym miejscu" (zob. BAGD, 1). Natomiast forma bierna hypotassomai  oznacza "zostać umieszczonym pod czyimś autorytetem" (zob. BAGD, 1b), jej środkowa forma oznacza dobrowolne samo umieszczenie siebie pod przywództwem kogoś w określonym porządku.

[4]Patrz , Lockwood, 506; Thisellton, 1159f.

[5] Zobacz Fee, 712. Forma bierna jest najprawdopodobniej stworzona, by być interpretowana jako boski pasyw, odnoszący się do eschatologicznego wyroku Bożego. Käsemann wskazuje na to, wraz z 3:17; 5:3-5 i 16:22 jako przykład

[6]Jeśli miała być ona potraktowana retrospekcyjnie, stanowiłoby to, raczej dziwne, podkreślenie powszechności "uporządkowanego" charakteru Boga

[7] Tak więc w Liście do Efezjan 5:23,32 Paweł wyraźnie łączy zwierzchnictwo męża i zwierzchność Chrystusa z rolą Adama jako pierwszego męża.

[8] Jedyne inne miejsce, w którym Paweł argumentuje w podobny sposób znajduje się w 1 Kor 9, 3-14, gdzie broni on swoich  praw jako apostoła. Stanowi to pouczającą paralelę, która, nawiasem mówiąc, również wspiera jedność  14, 33b-38. Również stosuje on cztery zestawy autorytetów: precedens praktyki apostolskiej (9:4-6),  zwyczaj (9:7), prawo (9:8-13) oraz nakaz Pański (9:14) takze porządkuje autorytety we wzrastającym porządku ważności, z poleceniem Chrystusa jako zwieńczeniem swojej argumentacji.

[9] Zob. użycie tego samego wyrażenia w 2:2.

[10] W celu uzyskania pomocnej analizy tego pojęcia, por. Brunner, 24-30.

[11]Witherington , str.118. Zatem ta część listu Pawła nie jest kodeksem domowym ale raczej kodeksem kongregacyjnym  ponieważ traktuje ona o zachowaniu w Kościele Bożym jako Bożym Domu , Contra Tower , str. 210

[12]Ekumeniczny zakres zachęty wynika również z instrukcji w 2:11 o modlitwie "w każdym miejscu" kultu (zob. Mal 1:11; Kor 1:2; 2 Kor 2:14; 1 Tes 1:8; 2 Tes 3,16).

[13] Odnośnie tego tłumaczenia  authentein,  zob. Panning, Knight and Köstenberger ,

 

comments