W Piśmie Świętym znajdujemy wiele fragmentów wskazujących na Bóstwo Jezusa, jak również sporo takich, które sugerują coś przeciwnego. Dla mnie osobiście najjaśniejsze i najbardziej wymowne świadectwo Boskości Chrystusa znajduje się w ostatniej księdze Nowego Testamentu – Objawieniu apostoła Jana, którego kluczowe fragmenty zamierzam pokrótce opisać w niniejszej pracy. Przytaczane fragmenty pochodzą z przekładu Biblii Warszawskiej.

W rozdziale czwartym znajdujemy opis wizji, w której Bóg zasiada na tronie w niebie i odbiera uwielbienie od czterech postaci oraz dwudziestu czterech starców:

A każda z tych czterech postaci miała po sześć skrzydeł, a wokoło i wewnątrz były pełne oczu; i nie odpoczywając ani w dzień, ani w nocy śpiewały: Święty, święty, święty jest Pan, Bóg Wszechmogący, który był i który jest, i który ma przyjść. A gdy postacie oddadzą chwałę i cześć, i złożą dziękczynienie temu, który siedzi na tronie, który żyje na wieki wieków, upada dwudziestu czterech starców przed tym, który siedzi na tronie, i oddaje pokłon temu, który żyje na wieki wieków i składa korony swoje przed tronem, mówiąc: Godzien jesteś, Panie i Boże nasz, przyjąć chwałę i cześć, i moc, ponieważ Ty stworzyłeś wszystko, i z woli twojej zostało stworzone, i zaistniało. Obj 4, 8-11

Następnie, w rozdziale piątym pojawia się postać Baranka. Pismo Święte jasno wskazuje, że z tą postacią należy utożsamiać Chrystusa. Tak bowiem Jan Chrzciciel mówi o Jezusie: Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. [J 1, 29] Podobnie zaświadcza Piotr: zostaliście wykupieni (...)drogą krwią Chrystusa, jako baranka niewinnego i nieskalanego.[1 P 1, 18-19]. Co warte odnotowania, Baranek nie oddaje hołdu zasiadającemu na tronie. Podchodzi do tronu i bierze z rąk Boga księgę z siedmioma pieczęciami. Mimo że nikt w niebie ani na ziemi, ani pod ziemią nie mógł otworzyć księgi ani do niej wejrzeć [Obj 5, 3] to jednak Baranek może tego dokonać: Godzien jesteś wziąć księgę i zdjąć jej pieczęcie [Obj 5, 9]. Można stąd wysnuć wniosek, że Baranek nie jest kimś w niebie, na ziemi albo pod ziemią, lecz należy do zupełnie innej kategorii. Jednak co ważniejsze, Baranek sam odbiera cześć od postaci i starców: upadły przed Barankiem cztery postacie i dwudziestu czterech starców. Obj 5, 8

Wiemy, że oddawanie pokłonu komuś innemu niż Bogu jest grzechem, jak przypomina Chrystus: Panu Bogu swemu pokłon oddawać i tylko jemu będziesz służył. [Łk 4, 8] W samym Objawieniu Jan otrzymuje upomnienie od anioła, gdy przed nim upada:

A ja, Jan, słyszałem i widziałem to. A gdy to usłyszałem i ujrzałem, upadłem do nóg anioła, który mi to pokazywał, aby mu oddać pokłon. I rzecze do mnie: Nie czyń tego! Jestem współsługą twoim i braci twoich, proroków, i tych, którzy strzegą słów księgi tej, Bogu oddaj pokłon! Obj 22, 8-9

Co jeszcze znamienniejsze, Baranek zostaje zrównany w czci z zasiadającym na tronie:

usłyszałem głos wielu aniołów wokoło tronu i postaci, i starców, a liczba ich wynosiła krocie tysięcy i tysiące tysięcy; i mówili głosem donośnym: Godzien jest ten Baranek zabity wziąć moc i bogactwo, i mądrość, i siłę, i cześć, i chwałę, i błogosławieństwo. I słyszałem, jak wszelkie stworzenie, które jest w niebie i na ziemi, i pod ziemią, i w morzu, i wszystko, co w nich jest, mówiło: Temu, który siedzi na tronie, i Barankowi, błogosławieństwo i cześć, i chwała, i moc na wieki wieków. Obj 5, 11-13

Gdyby Chrystus nie był Bogiem, to z powyższego fragmentu wynikałoby, że odbierał bałwochwalczą cześć, jednak myśl, aby tysiące aniołów i istot niebiańskich popełniło zbiorowe bałwochwalstwo tuż przed tronem Bożym wydaje się co najmniej niedorzeczna. Zwróćmy też uwagę na fakt, że zasiadającemu na tronie i Barankowi cześć oddaje wszelkie stworzenie, co wraz z naszą obserwacją dotyczącą otwierania pieczęcie sugeruje, że Baranek nie jest stworzeniem.

Przejdźmy do innych fragmentów Objawienia apostoła Jana. W rozdziale siódmym możemy przeczytać, że Baranek jest pośród tronu Bożego [Obj 7, 17]. W rozdziale czternastym czytamy, że sto czterdzieści cztery tysiące stojące z Barankiem na górze Syjon mają wypisane jego imię na czole i imię jego Ojca [Obj 14, 1]. Można to odczytać jako zrównanie imion Baranka i Boga Ojca. 

Omówię jeszcze ostatnią kwestię. W rozdziale siedemnastym padają słowa:

Baranek zwycięży ich, bo jest Panem panów i Królem królów Obj 17, 14

Następnie zaś w rozdziale dziewiętnastym:

I widziałem niebo otwarte, a oto biały koń, a Ten, który na nim siedział, nazywa się Wierny i Prawdziwy, gdyż sprawiedliwie sądzi i sprawiedliwie walczy. Oczy zaś jego jak płomień ognia, a na głowie jego liczne diademy. Imię swoje miał wypisane, lecz nie znał go nikt, tylko on sam. A przyodziany był w szatę zmoczoną we krwi, imię zaś jego brzmi: Słowo Boże. I szły za nim wojska niebieskie na białych koniach, przyobleczone w czysty, biały bisior. A z ust jego wychodzi ostry miecz, którym miał pobić narody, i będzie nimi rządził laską żelazną, On sam też tłoczy kadź wina zapalczywego gniewu Boga, Wszechmogącego. A na szacie i na biodrze swym ma wypisane imię: Król królów i Pan panów. Obj 19, 11-16

Drugi fragment nie mówi wprost, że chodzi o Baranka Bożego, ale po pierwsze, mamy już powiązanie z [Obj 17, 14], a po drugie imię Słowo Boże możemy utożsamiać ze Słowem z prologu Ewangelii wg Jana, czyli z Jezusem. Cóż to znaczy, że Jezus jest Królem królów i Panem panów? Ktoś mógłby powiedzieć, że takie tytuły nie oznaczają jeszcze Bóstwa, jednak Paweł w liście do Tymoteusza nie pozostawia złudzeń:

Nakazuję ci przed obliczem Boga, który wszystko ożywia, przed obliczem Chrystusa Jezusa, który przed Poncjuszem Piłatem złożył dobre wyznanie, abyś zachował przykazanie bez skazy i bez nagany aż do przyjścia Pana naszego Jezusa Chrystusa, które we właściwym czasie objawi błogosławiony i jedyny władca, Król królów, Pan panów, jedyny, który ma nieśmiertelność, który mieszka w światłości niedostępnej, którego nikt z ludzi nie widział i widzieć nie może; jemu niech będzie cześć i moc wieczna. Amen. 1 Tym 6, 13-16

Tym tytułem zostaje nazwany Bóg Ojciec, którego nikt z ludzi nie widział i widzieć nie może. Powiada bowiem Jan: Boga nikt nigdy nie widział [J 1, 18], właśnie w tym znaczeniu: Ojca nikt nigdy nie widział. Przekonujemy się, że Jezus po raz kolejny zostaje zrównany ze swoim Ojcem, gdy w Objawieniu zostaje nazwany Panem panów i Królem królów.

To już wszystkie przykłady z Objawienia, które chciałem przytoczyć. Ostatnia księga Biblii wskazuje jednoznacznie, że Chrystus jest równy Ojcu, jest godny takiej samej czci i chwały, słowem – jest Bogiem.

 

comments